Indeks w tej chwili niecały punkt na plusie, kontrakty dwa na minusie.
Spodziewałem się większego marazmu dzisiaj, ale dobre wyniki BRE pozwoliły
najpierw na wzrost, a późniejsza decyzja irackiego parlamentu zapewniła
szybką przecenę. Bez tych dwóch wydarzeń sesje możnaby przespać. Nawet
fatalny niemiecki ZEW nie rozruszał rynków. Na wykresach mamy kolejną obronę