Reklama

Komentarz: Kolejna sesja na przeczekanie

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda - to krótka charakterystyka dzisiejszej sesji. Obroty są tak małe, że nie ma o czym wspominać. Odliczając obrót na ING BSK, gdzie zmieniają właściciela duże pakiety, obroty wynoszą 40 mln zł. Cokolwiek by się nie stało przy takiej aktywności inwestorów nie będzie to miało znaczenia. Po publikacji wyników kwartalnych brak jest impulsów dla dalszego ruchu. A i same wyniki nie przyniosły większych niespodzianek.

Publikacja: 20.11.2002 13:42

Wydaje się, że najbliższe sesje będą przebiegać w rytm tego, co stanie się na światowych giełdach. Oczywiście ta korelacja nie musi występować z dnia na dzień. I u nas i na zagranicznych giełdach indeksy odrobiły jedną trzecią tegorocznej przeceny. Nasz WIG20 jest trochę dalej od ostatniego szczytu, niż światowe indeksy, więc tworzy to pewien bufor bezpieczeństwa przed spadkami. Ale jeśli dojdzie do przełamania linii szyi głowy z ramionami na DAX I DJIA, to sytuacja będzie wyglądać poważnie.

Przypomnijmy, że podobnie, tylko w mniejszej skali, rozwijały się wypadki na DJIA w pierwszych 5 miesiącach tego roku. Wtedy również po fali wzrostów nastąpił okres konsolidacji, który ułożył się w głowę z ramionami. Przełamanie linii szyi oznaczało powrót do bessy i rozpoczęcie kolejnej fali przeceny. Dlatego obecnie rynki stoją przed alternatywą: albo unikną przecięcia linii szyi i pozostawią sobie możliwość dalszych wzrostów, albo ją przetną i wrócą do bessy. To w zasadzie wyklucza wariant pośredni, czyli odreagowanie październikowej zwyżki i w dalszym terminie powrót do wzrostów, które doprowadziłyby do przebicia ostatnich maksimów.

Nasz parkiet fałszywym przełamaniem 1162 pkt. sugeruje realizowanie wariantu pesymistycznego, czyli rozpoczęcia nowej fali spadków. Sytuacja jest o tyle ciekawa, ze wraz ze zbliżaniem się do końca roku narastać będą oczekiwania na efekt stycznia, który miałby w tej sytuacji szanse zaistnieć jedynie w szczątkowej wersji. Rozczarowanie inwestorów napędzałoby zniżki.

Niestety, dzisiejsza sesja w najmniejszym stopniu nie służy wyjaśnieniu się sytuacji na rynku.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama