Zaczęliśmy dokładnie na poziomie czwartkowego zamknięcia i to mimo fatalnej
sesji w USA. Inwestorzy łudzili się jeszcze, że wsparcia w okolicy 1236
powstrzymają kontrakty przed spadkiem. Nawet bardzo wyraźne formacje
wieszczące spadki i z reguły występujące przy szczytach trendów wzrostowych
nie zmieniły podejścia graczy. (diament, klin, rozszerzający się trójkąt)