Zapewne gdyby nie dzisiejszy szczyt, to "kandydaci" poszliby w ślad
zachodnich indeksów. Tam niedźwiedzie robią małą masakrę sprowadzając
indeksy już 2,5% poniżej wczorajszych zamknięć. Od razu atmosfera przenosi
się na kontrakty amerykańskie. SP -10 NQ -15. Tutaj jednak wiarygodną opinię
o rynku zobaczymy od 14:00, choć tak naprawdę dopiero od danych pół godziny