Uwagę zwracały zwiększone obroty co sugeruje przemeblowania w portfelach funduszy. Martwić może jednak to , że walorem na którym się w większości ten obrót skupił jest PEKAO czołowa spółka w20 o największym udziale procentowym. Ogólnie widoczna jest słabsza kondycja sektora bankowego co może stanowić pewnego rodzaju hamulec dla wzrostów.
Ten tydzień powinien upłynąć pod znakiem kontynuacji trendu bocznego pomiędzy oporem na 1248 pkt. (poziom wig20 1230 pkt ) a wsparciem którym obecnie jest broniąca się jeszcze luka hossy na poziomie 1189pkt. Mówiąc językiem sędziów bokserskich ze wskazaniem na testowanie tej ostatniej.
Zaznaczyć trzeba iż w inwestorach pozostaje jeszcze nadzieja na efekt stycznia lecz im dłużej ten nie będzie występował tym bardziej wzrosną szanse na wypełnienie formacji RGR w którą coraz mniej osób zaczyna wierzyć.
Inwestorzy średnioterminowi powinni pozostać poza rynkiem do czasu przebicia którejkolwiek z barier. Zwiększona nerwowość towarzysząca ostatnim sesjom sugeruje aby jedynym sposobem inwestowania pozostał daytrading . Inaczej jednak należy podchodzić do sprawy ewentualnych stopów gdyż w takie dni jak ostatnio są one zbyt często uruchamiane.
Do tego iż w nadchodzącym tygodniu czeka nas korekta wskazują zwiększone wahania cen co zazwyczaj ma miejsce w pobliżu szczytu. Takie zachowanie mogłoby zasugerować jeszcze jeden rozpaczliwy atak podobny do tego na pierwszych sesjach stycznia. Miałoby to służyć stworzeniu bazy pod dalszą dystrybucję.