Komentarz BM BPH PBK:

Finał NWZA jest zaskakujący w szczególności dla największego akcjonariusza spółki Grupy BRE Banku oraz dwóch inwestorów indywidualnych tworzących z bankiem koalicję. porządek obrad NWZA przewidywał zmniejszenie liczby członków i zmiany w składzie rady nadzorczej Elektrimu, uchwałę w sprawie wystąpienia wobec byłych członków zarządu spółki z roszczeniem o naprawienie szkody wyrządzonej przy sprawowaniu zarządu, emisję 4,2 mln akcji. Najważniejszą uchwałą WZA miało być zmian statutu spółki w punkcie dotyczącym wymaganej większości przy podejmowaniu uchwał przez NWZA. Obecnie każda uchwała wymagała większości co najmniej ¾ głosów oddanych, zwołane WZA miało wprowadzić w statucie zapis o podejmowaniu uchwał bezwzględną większością głosów. Zmiany w liczbie członków rady nadzorczej oraz w liczbie głosów wymaganych do podjęcia uchwały przez WZA Elektrimu miały umocnić pozycję największych akcjonariuszy spółki czyli obecnie BRE Banku. rozpoczęte 20 grudnia ub.r. zostały przerwane w efekcie przejęcia prawa głosu z akcji należących do wiceprezesa spółki wskutek postępowania komorniczego. W obawie o blokowanie uchwał i nie przeprowadzenie planowanych zmian NWZA zostało przerwane. W miniony piątek po wznowieniu obrad i odzyskaniu prawa głosu przez wiceprezesa Elektrimu dysponującego blisko 10% ogólnej liczby głosów, niespodziewanie przeciwko zaplanowanym zmianom opowiedział się Vivendi Universal, dotychczas współpracujący w Elektrimie z BRE Bankiem, wraz z Chemią Polską S.A. Interelektrą S.A. stabilnymi wieloletnimi akcjonariuszami Elektrimu. Zmiana frontu przez Vivendi Universal mający większość w radzie nadzorczej spółki jest z pewnością wynikiem podpisania listu intencyjnego dotyczącego sprzedaży przez Vivendi wszystkich polskich inwestycji, z których najważniejsze dające kontrolę nad PTC (Era GSM) to udziały w spółkach Elektrim Telekomunikacja i Carcom, ale również ponad 10% pakiet akcji Elektrimu. Przed finalizacją sprzedaży aktywów przez Vivendi nie należy oczekiwać żadnych zmian w Elektrime poza zapowiedzianym przejęciem przez BRE Bank pakietów akcji Elektrimu należących do dłużników banku, co nie zmieni jednak układu sił w spółce.