Od publikacji niemieckich danych mamy tylko małe wyskoki popytu, ale powrót
do stabilizacji jest jeszcze szybszy. Ruch w bok przedłuża się, a im dłużej
to trwa, tym obroty mniejsze. Zarówno do odrobienia dzisiejszych strat, jak
i zejścia pod linię trendu/szyi potrzeba jakieś znacznie mocniejszego
impulsu, a ten dać mogą chyba tylko wyniki amerykańskich spółek. W ofertach