Reklama

Zadziwiająco niskie obroty

Publikacja: 27.01.2003 11:45

Do tej pory zaledwie 49 mln. Na większości giełd prawdziwe wojny o

przetrwanie, a u nas wygląda na to, że handlują tylko najbardziej

wystraszeni pasjonaci. Takie zachowanie rynku jest na tyle niebezpieczne, że

może nie pokazywać prawdziwego nastroju na rynku. Fundusze wstrzymują się na

razie z podażą (słusznie, bo zarżnęłyby teraz rynek, sprzedawać trzeba było

Reklama
Reklama

wcześniej), ale jeśli zacznie się poważniejsze sypanie, to nawet tacy

twardziele mogą nie wytrzymać. Równie dobrze fundusze mogą tą wyprzedaż

przetrzymać i rozpocząć na większym obrocie odbicie, tradycyjnie

uśredniając. Zadecyduje ONZ. Wolałbym, żeby fundusze już teraz odkryły karty

i nie zaskoczyły nas późniejszym dynamicznym ruchem (niezależnie w którą

stronę). Ale widać nie ma partnera do handlu. Na razie ponad 3% przeceny

Reklama
Reklama

Eurolandu nie zostawiają reszcie inwestorów wyboru co do kierunku. Takie

zamknięcie to przejście 61,8% zniesienia całej fali wzrostowej. 05 06 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama