Spadek przekroczył 3% i podaż powoli zaczyna tracić siły. Niezależnie od
fatalnej sytuacji technicznej, oraz jeszcze gorszej fundamentalnej, przyznać
trzeba, że rynek wyprzedany jest aż do bólu i aż się prosi o odbicie. Jeśli
tylko zachodnie giełdy pozwolą, to nawet najbardziej pesymistyczni gracze
pozwolą na odreagowanie, choćby po to by zebrać chętnych do odebrania