Tym razem to nie kursy spadają, ale obroty. Na kontraktach od godziny
transakcje są coraz mniejsze i coraz rzadsze. Brak danych makro, brak
wyników ważnych spółek. Pozostaje obserwować rynki zagraniczne. Tam
kontrakty amerykańskie wraz z niemieckim Dax zbliżyły się do porannych
szczytów. Z kolei nasz węgierski bratanek ustanawia maksy rosnąc już ponad