To oznacza domkniecie poniedziałkowej luki hossy, co jest mocnym argumentem na rzecz powrotu do trendu spadkowego. Sesja ma negatywne zabarwienie także ze względu na szerokość zniżek i wielkość obrotu im towarzyszącą. Spada aż 18 spółek z WIG20, a obroty przekroczyły 130 mln zł. To elementy charakterystyczne dla trendu spadkowego.
Można też dzisiejsze notowania rozpatrywać w kategoriach kolejnej odsłony trendu bocznego pomiędzy 1090-1140 pkt. Jednak trudności z dotarciem do 1140 pkt. i szybki powrót w pobliże dolnego ograniczenia horyzontu skłaniają do ostrożności. Jeszcze w poniedziałek do górnej granicy przedziału brakowało ok. 10 pkt. Po 2 dniach nieco ponad 10 pkt. brakuje ale do dolnej granicy. Zobaczymy, jakie będzie zamknięcie, które ułatwi postawienie bardziej zdecydowanej prognozy.
Interesujące też będzie zamknięcie na TP.S.A. Kurs traci dziś ponad 2% i spada poniżej 12 zł. Zwróćmy uwagę, że przy 11,90 zł znajduje się luka hossy z 11 października ub.r. Jej zasłonięcie stałoby się czytelnym sygnałem do dalszych spadków. Coraz bardziej realne byłoby w tej sytuacji testowanie historycznego minimum w okolicach 10 zł.
Dużym wahaniom podlega cena KGHM. Napór podaży zepchnął kurs w pewnej chwili nawet do 12,55 zł, ale szybko notowania się poprawiły i powróciły do 12,90 zł. Dalej mocno traci Amica, która kosztuje już mniej niż 19 zł (-7,4%).