Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 24.02.2003 14:53

Na koniec posypał się PKN i wraz z minusami w Stanach straszy kontrakty.

Zresztą strach byków wywołuje cała sesją, bo rynek był bardzo słabiutki.

Jedyne tego usprawiedliwienie to kolejna sesja rekordowo niskich obrotów. Ze

względu na ostatnie zamieszanie gospodarczo/polityczne, oraz tak niską

wiarygodność (obrót) dzisiejszego zachowania rynku, nie pozostaje nic innego

Reklama
Reklama

jak albo tylko obserwować rynek, albo pozostać na dotychczasowych pozycjach

czekając na moment wyjścia z konsolidacji. Kontrakty7.gif Indeks7.gif Nie

lubię pisać takich komentarzy, ale taki mamy rynek i napisanie czegokolwiek

innego byłoby w tej chwili bardziej zgadywaniem (z sesji na sesję). Na

koniec proszę zwrócić uwagę na rozciągnięcie bazy. Spadek kontraktów o ponad

10 pkt. więcej niż indeks z jednej strony nie napawa optymizmem na kolejną

Reklama
Reklama

sesję (kontrakty często mają racje ostatnio), ale z drugiej powinien osłabić

ewentualny jutrzejszy kolejny spadek. 96 97 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama