Fatalna sesja i nie jest to ani reakcja na wyniki spółek, ani na rozpad
koalicji. Pogrążyliśmy się na minusach jedynie w ślad za ogromnie słabą
giełdą niemiecką i węgierską. Jeśli faktycznie za światową przecenę
odpowiedzialny jest jedynie wybuch na Filipinach, to jutro mamy odrabianie
strat, ale dla mnie to bardziej wygląda na podaż od techników, którzy na Dax