Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 04.03.2003 14:54

Fatalna sesja i nie jest to ani reakcja na wyniki spółek, ani na rozpad

koalicji. Pogrążyliśmy się na minusach jedynie w ślad za ogromnie słabą

giełdą niemiecką i węgierską. Jeśli faktycznie za światową przecenę

odpowiedzialny jest jedynie wybuch na Filipinach, to jutro mamy odrabianie

strat, ale dla mnie to bardziej wygląda na podaż od techników, którzy na Dax

Reklama
Reklama

powrócili pod okolice 2520, a Bux łamie linię trendu poprowadzoną przez

dołki z ostatnich dwóch lat. U nas do analogicznego wsparcia brakuje na

indeksie 15-20 pkt. w zależności czy patrzymy intra, czy po cenach

zamknięcia. Ogólne wrażenie po sesji zostanie fatalne, głównie ze względu na

wysoki obrót (130 mln) oraz dalej pracującą linię trendu Kontrakty7.gif

Indeks7.gif Byki mogą jedynie liczyć na wyprzedanie, które na indeksie jest

Reklama
Reklama

na poziomie, z którego w ostatnim miesiącu zawsze mieliśmy choćby

odreagowanie. Samo to oczywiście spadków nie zatrzyma. Do czasu przebicia

linii trendu kupno pozostanie łapaniem dołka. Do tego trudno namawiać, ale

pomimo wyraźnej kontynuacji spadków zalecałbym dużą ostrożność, bo przy

obecnych nastrojach (Investors Intelligence - różnica niedźwiedzi i byków

już tylko 4,4%) zwrot rynku może być bardzo gwałtowny, a ostatnie tygodnie

Reklama
Reklama

jesteśmy znacznie słabsi od USA i ewentualne odbicie będzie u nas szybsze.

Mimo wielu negatywnych sygnałów sądzę, że jesteśmy blisko tego poziomu i

niech tylko zagranica przestanie przeszkadzać (teraz już dobrze widać - PKN

PKM, TPS, PEO - ulubione zagraniczne spółki, 1-3% spadku, na największych na

rynku obrotach, po przyzwoitych wynikach). 68 69 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama