Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 13.03.2003 14:40

Wczorajszego mocnego spadku nikt już chyba nie pamięta. Dziś liczy się walka

na poziomie 1120 pkt. Bykom udało się podejść w pobliże poniedziałkowego

maksimum, ale nie udało się go pokonać. Nawet mimo sprzyjającej atmosfery na

Zachodzie. Nic nie jest jednak stracone i szansa na dalszy wzrost nadal

istnieje, choć teraz pojawił się nowy strach - podwójny szczyt. Przypomnijmy

Reklama
Reklama

jednak, że ten powstaje dopiero po zejściu poniżej dołka między dwoma

szczytami, a w tym wypadku pokryłoby się to z zamknięciem testowanej wczoraj

luki hossy. Do tego nam jeszcze sporo brakuje, więc na razie możemy się

skupić na atakowaniu oporów. Martwi dzisiejsza słabsza dyspozycja kupujących

na rynku akcji. Indeks już dwukrotnie dziś puknął w opór na szczycie, ale

nie udało się go na stałe pokonać. Teraz kreśli na wykresie coś na kształt

Reklama
Reklama

klina zwyżkującego. Brak popytu w końcówce sesji może być zmartwieniem, ale

nie powinien wywoływać paniki - jutro też jest dzień. Zwłaszcza, że całkiem

ciekawie zapowiada się dzisiejsza sesja w USA. Kontrakty9.gif Indeks9.gif H

16-17. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama