Wczorajszego mocnego spadku nikt już chyba nie pamięta. Dziś liczy się walka
na poziomie 1120 pkt. Bykom udało się podejść w pobliże poniedziałkowego
maksimum, ale nie udało się go pokonać. Nawet mimo sprzyjającej atmosfery na
Zachodzie. Nic nie jest jednak stracone i szansa na dalszy wzrost nadal
istnieje, choć teraz pojawił się nowy strach - podwójny szczyt. Przypomnijmy