Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 14.03.2003 14:01

Amerykański Reuters podaje, że inwestorzy liczą na wzrosty w nadziei na

krótką wojnę w Iraku, lub nawet jej brak. O ile na to pierwsze można jeszcze

liczyć, choć pieniędzy bym na to nie postawił, to ta druga ewentualność

wydaje się w tej chwili zupełnie nierealna. Niemniej są tacy, którzy

poważnie o tym mówią, a nawet ryzykują pieniądze. No cóż, rynek to wolność

Reklama
Reklama

podejmowania decyzji. Nikomu nie można tego zabronić, ale przyznam, że taki

scenariusz w tej chwili uważam za księżycowy. Kilka chwil po publikacji

danych makro zaczął się ruch na kontraktach w USA. Spadkowy. Ze sporych

plusów zrobiły się ledwie zauważalne. Czy przyszło opamiętanie? Myślę, że

rynek amerykański jeszcze raz spróbuje szczęścia. Wiele też zależy od

kolejny dzisiejszych danych makro. Za chwilę zapoznamy się z dynamiką

Reklama
Reklama

produkcji i stopniem wykorzystania potencjału produkcji, a o 15:45 wskaźnik

nastrojów Uniwersytetu Michigan. H 11-12. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama