Bardzo zła sesja, będąca reakcją na światową przecenę po Azorach, oraz
wypowiedziach Kołodki o możliwej dymisji przy braku poparcia jego reform.
Wszystko to zwiększa niepewność i zamieszanie polityczne, a to skutecznie
odstrasza popyt z naszego rynku. Presji podaży wielkiej nie ma (obroty 78
mln), ale kontraktów nie interesuje czemu rynek spada. Nikt w coraz bliższym