Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 31.03.2003 15:41

Sesji w USA jeszcze nie ma, kontrakty amerykańskie dość spokojnie na

wcześniejszych niskich poziomach, więc i nasz rynek nie ma impulsu do

jakiegoś ruchu w końcówce. Patrząc na wyraźnie większe obroty (150 mln)

można się dzisiaj wystraszyć, tym bardziej, że dochodzą do tego jeszcze

otwarte luki bessy po odbiciu od górnego ograniczenia konsolidacji. Dalej

Reklama
Reklama

dramat ? Musiałby zostać wymuszony przez zagraniczne parkiety. My i tak

dzisiaj zachowujemy się lepiej (WIG-1,7% BUX -2,5% DAX -4,13%), choć

oczywiście żadna to dla byków pociecha. Jednak gdy zachód się przynajmniej

uspokoi to powinniśmy mieć jakąś przedreferendalną spekulację. O tym kiedy

ją zaczniemy zadecyduje właśnie trochę nieprzewidywalna (z powodu wojny)

zagranica. Inwestorzy na razie mocno się przestraszyli odwlekaniem wojennych

Reklama
Reklama

działań, ale nie wiem, czy zaraz nie wpadną na pomysł, że chwila spokoju w

Iraku jest dla giełdy korzystna. Taka schizofrenia była przy debatach ONZ na

porządku dziennym. Trzeba poczekać co zrobi USA. Jeśli analogicznie do

naszego rynku po otwarciu lukami ruszą do spadków na zwiększonym obrocie i

skończą sesję przy minimach, to uznawanie ostatnich spadków za jedynie

korekcyjne okaże się prawdopodobnie błędne. Wtedy testowalibyśmy dołki z

Reklama
Reklama

początku marca, ale szczerze mówiąc nie widzę na razie większych szans na

ich pokonanie. Kontrakty7.gif Indeks7.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama