Niewiele się dzisiaj dzieje. Utknęliśmy przy poziomie 1170 pkt. i nie widać
na razie co miałoby nas od niego oderwać. Dzisiejsza sesja to próba
przeczekania z jak najmniejszymi stratami słabego zachowania giełd
zachodnich. Im dłużej trwa ta stabilizacja, tym większe oferty obstawiają
najważniejsze spółki i do większego ruchu potrzeba coraz więcej kapitału.