Po sesji lepsze od prognoz wyniki opublikował Microsoft. Zarząd nie odniósł się jednak z dużym optymizmem do najbliższej przyszłości. Z kolei Intel przedstawił rezultaty zgodne z oczekiwaniami, ale przedstawił lepszą prognozę na nadchodzące kwartały. W handlu posesyjnym akcje obu spółek mocno zwyżkowały. AHI wzrosło zaś o 1,87%.

Bardzo dobra atmosfera z handlu posesyjnego przeniesie się na nasz rynek. Na początku można oczekiwać wzrostu WIG20 do poziomu pierwszego oporu na 1131 pkt (połowa czarnej świecy z poniedziałku). Niestety, podobnie jak wczoraj tak i dzisiaj, ten poziom może być wystarczającą zaporą dla dzisiejszego wzrostu. Ponieważ w tym tygodniu pozostaje jeszcze tylko jedna sesja aktywność rynku może być dzisiaj niska. Podobnie może być też ze zmiennością. Najważniejszym na dziś wsparciem dla WIG20 jest wczorajsze zamknięcie - 1124 pkt.

W krótkim terminie prawdopodobny jest powrót rynku do wzrostów. Spadki jakie miały miejsce w ostatnich dniach sięgnęły już trzeciego zniesienia Fibonacciego fali wzrostowej z okresu 31 marca - 7 kwietnia (1118 pkt). Na najbliższych sesjach możliwe jest wejście rynku w stabilizację (ze względu na niską aktywność w okresie świątecznym), która powinna się jednak zakończyć wyraźniejszym ruchem w górę - w kierunku maksimum z 7 kwietnia na 1167 pkt. Za realizacją takiego scenariusza przemawia zachowanie wskaźników technicznych - szybkie są już silnie wyprzedane a MACD jest już blisko linii sygnalnej (na wysokości tej linii wskaźnik może wyhamować spadek).