Reklama

Rozsypany rynek

Publikacja: 29.04.2003 11:39

Rynek totalnie się rozsypał, a głównie to dalej wina banków - PEO, i BPH.

Obie spółki zupełnie bez obrotu już ponad 2% na minusie. Wszystko przy

notujących właśnie nowe maksy rynkach zagranicznych (Niemcy, Węgry).

Kontrakty zaliczyły minimum na 1120 pkt. i nie były to jeszcze żadne

ucieczki byków przy spadającym LOP. To wskazałoby dopiero na koniec spadku.

Reklama
Reklama

Ogólnie zachowanie rynku jest wręcz dramatycznie słabe, ale oprócz TPS i PKN

(na plusach) nie ma obrotu i zarówno poziom indeksu, jak i kontraktów nie

wydaje się oddawać rozkładu sił na rynku. Wsparcie na kontraktach ostatnie

minima przy 1115 pkt. Zejście niżej moim zdaniem będzie tylko spadkiem przy

mocno spadającym LOP i rynek szybko zawróci, ale prognozowanie na takim

przedświątecznym i oderwanym od świata rynku jest bardzo niebezpieczne. 19

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama