Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 30.04.2003 15:49

Dziwne i chore zachowanie rynku. Na początku dramatyczny zjazd, na koniec

odrobienie całych strat. Ten odwrót w drugiej części sesji teoretycznie

dawać mógłby podstawę do odreagowania w następnych dniach, ale czy można tak

oceniać rynek przed świętami ? Na -2% przy dużych wzrostach na zachodzie

podaż po prostu musiała odpuścić, bo przy dalszej podaży rynek wpadłby w

Reklama
Reklama

panikę i nie było by komu sprzedawać, a jeśli już, to na bardzo przecenionym

rynku. Zresztą sprzedaż na -2% już wydawała się dziwaczna i choć nie często

mówię tak o rynku - to nieco nielogiczna. Jutro sesji nie ma, a w piątek

lepiej jej nie oglądać, bo tylko może namieszać niepotrzebnie w głowie.

Prawdziwy obraz rynku zobaczymy dopiero około środy, gdy na rynek wróci

większość inwestorów i część spółek poda wyniki. Teraz nie podejmuje się

Reklama
Reklama

oceniać, czy to pierwsza część dzisiejszej sesji była wypadkiem przy pracy,

czy też ta druga gdy odrobiliśmy straty. Takie zachowanie rynku tylko

potwierdza, że więcej tu przypadku, a mniej korelacji z rynkami zachodnimi.

Komu się udało zarobić - brawo - ale ocena rynku z dnia na dzień byłaby

teraz zgadywaniem i zostawię czytelników w świątecznej niepewności.

Kontrakty9.gif Indeks9.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama