Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 07.05.2003 15:56

Wczorajsze wyniki Cisco nie pozwoliły europejskim giełdom na wzrosty. My

jednak nawet na tym tle zachowaliśmy się fatalnie. Po części wynikało to

właśnie ze zbliżającej się korekty w Stanach, ale tak naprawdę to nasz

lokalny problem. Jeśli mielibyśmy zachowywać się jak rynki zagraniczne, to

musielibyśmy sporo nadrobić. To przy tak dużej podaży jest niemożliwe.

Reklama
Reklama

Ostatnie sesje były wyciąganiem rynku na małych obrotach, a gdy zaczęliśmy

spadać, to rynek zalany został podażą, analogicznie do kwietniowych sesji.

Analogicznie także do kwietnia zamknięta została luka na kontraktach

(wszystkie luki w kwietniu były szybko zakrywane) Kontrakty9.gif Jedynie

jeszcze jakoś indeks się trochę trzyma Indeks9.gif a na koniec sesji mamy

lekkie odbicie. Przy spokojnej korekcie w USA powinno to pozwolić na

Reklama
Reklama

przedłużenie odreagowania na jutrzejszą sesję .Na rynku jednak wyraźnie nie

ma spekulacyjnego kapitału i dopóki ten się nie pojawi, to niezależnie jak

zachowa się zagranica, to nie pokonamy kwietniowych szczytów. Został miesiąc

do referendum, tydzień wyników spółek (do 15 maja). Może dopiero między tymi

terminami. Po dzisiejszej sesji nikt nie odważy rzucić się na akcje. 36 37

MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama