Straty odrobił KGHM, ruszyło się (bez obrotu) parę mniejszych spółek i mamy
indeks na plusach. Do szczytu indeksu 5 pkt. ale przy takim handlu nawet
jego naruszenie nie będzie sygnałem do jakiejś euforii. Zresztą
przerabialiśmy już to wczoraj, gdy bankami podciągnięto indeks, ale nikt
praktycznie nie zareagował na takie nowe maksy. Ciężko nawet z ofert na