Reklama

Amerykańskie kontrakty podnoszą giełdy

Publikacja: 02.06.2003 09:45

Przepraszam za brak porannego komentarza, ale dzisiejszych kłopotów

technicznych nie dało się przeskoczyć. Weekendowa musi to wynagrodzić. Za to

przeskoczony zostanie zapewne poziom oporu na S&P500. Amerykańskie kontrakty

od otwarcia rosły wraz z japońskim indeksem, a teraz po otwarciu giełd

Eurolandu notują nowe maksy. S&P500 na poziomie 971,50 SPfut.gif NQfut.gif

Reklama
Reklama

Trudno się dziwić, że Euroland w takich warunkach liczy na złamanie

wszystkich oporów SP500.gif Dow.gif Nasdaq.gif i kolejną euforię w USA.

Taki zachód musi na nas działać, nawet pomimo straszącej byki Gazety

Wyborczej, według której Kampania Węglowa może w najbliższych dniach

wyprzedawać papiery TPS warte 600 milionów. To oczywiście temat po części

zdyskontowany, ale jego potwierdzenie da jeszcze jeden spadek kursu. Przy

Reklama
Reklama

takim zachodzie i po piątkowej optymistycznej końcówce to jednak wydaje się

małym kłopotem. Zaczęliśmy luką hossy na 1201 pkt. po piątkowym zamknięciu

1189 pkt. To już poziom oporu, który wyznacza druga styczniowa luka hossy na

poziomie 1202-1214 pkt. W takich okolicznościach trzeba zakładać jej

pokonanie, a sygnałem do odwrotu z takiego byczenia mogłoby być dopiero

zamknięcie dzisiejszej luki hossy. Kontrakty1.gif Indeks1.gif

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama