Reklama

Fraktalny pogląd na rynek 3.06.03

Na wczorajszej górce 1207 kontraktów terminowych zrealizowano zyski z pozycji średnioterminowych i nastąpiło cofnięcie się notowań do 1187 na fixingu. Świeże krótkie zamykały się przede wszystkim na samej końcówce sesji, ale część przeczekała do wtorku, czyli do dzisiaj, mając możliwość skorzystania ze wsparcia 1184. Od tego dołka notowania utrzymują się w nieciekawym rejonie 1188/89.

Publikacja: 03.06.2003 13:57

Spora część inwestorów krótkoterminowych musiała ewakuować się pospiesznie, jeżeli zbyt mocno uwierzyli we wzrosty. Tym bardziej, że na innych rynkach jeszcze nie było śladu zmęczenia i rodziła się nadzieja, że będzie można zrealizować jakiś zysk najdalej następnego dnia. Tymczasem dzienna świeca ma wyjątkowo negatywną wymowę, a luka bessy pozostała stanowiąc silny opór. DAX nie zdążył wczoraj odzwierciedlić pogarszającego się sentymentu z NYSE, gdzie pod koniec realizowane były zyski i dopiero dzisiaj traci sporo gruntu. Czy jest to poważne, trudno jeszcze powiedzieć. Wczorajsza górka tego indeksu była w miejscu modelowym, więc ruch powrotny jest naturalnym oddechem rynku i dopóki trzyma wsparcie zaczynające się od 2980 powinniśmy widzieć jakieś mocniejsze kupowanie. W przeciwnym wypadku spadki mogą przedłużyć się do piątku. Trzeba zwrócić uwagę, że DAX odzyskał trend wzrostowy po silnej podaży, która pojawiła się od połowy maja. To duże osiągnięcie techniczne dające nadzieję, że obecne spadki są przejściowe. Na kontraktach marazm przy 1188/89 oznacza, że to nie są poziomy atrakcyjne ani do kupowania ani do sprzedaży. Sądzę, że z jednej strony czekamy na 1180/81 i nastąpi odbicie, z drugiej strony sprzedaż czai się już od 1197 oraz 1207. Okazji do zajęcia nowej pozycji szukałbym pod koniec sesji.

USD/PLN osiągnął wczoraj poziom 3.8187 przy już bardzo wygrzanych wskaźnikach pod koniec polskiej sesji. Lokalna górka posłużyła do sprzedaży dolarów i obecnie nastąpiło cofnięcie ponad 600 punktów. Zakładałem, że poniedziałek to najlepsze miejsce do sprzedawania dolara, podobnie jak wtorek do sprzedawania euro. Może nie warto rozpisywać się z jakiego powodu złotówka była taka słaba. Bardziej zauważone zostało umocnienie EUR/PLN, aniżeli dolara w stosunku do złotówki i zabezpieczenie eksportu do eurostrefy z samego rana okazało się niezwykle zyskowne. Dzisiaj rekomendowałem sprzedaż EUR/PLN przy poziomie 4.4548. Na rynku globalnym EUR/USD przedostał się powyżej ważnego oporu godzinowego 1.1750 i wszedł w obszar konsolidacji z pewną presją do góry. Jednak godzinowe przebiegi zmieniły kierunek i nie utrzymały się poziomy powyżej 1.1770. Najbliższe miejsce odwrócenia trendu znajduje się między 14:00 a 15:00. Wsparcie godzinowe jest na 1.1706. Wczoraj zwracałem uwagę na świecę z godziny 15:00, gdzie doszukiwałem się możliwości otwarcia/zamknięcia pozycji. Jak widać z wykresów zgodnie z zasadą kontrariańską był to ostatni gwizdek dla otwarcia długiej pozycji, która przyniosła 100 punktów zysku do godziny 9:00. Dzisiejsza krótka od 1.1770 jest cały czas w zysku a przesunięcie stop lossa powoduje, że nie może być straty.

Paweł Koszarny

Analityk FMA

ECM

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama