Reklama

Przed otwarciem w Stanach

Publikacja: 03.06.2003 15:21

PMI przez moment wyszło na plusy, ale łapaczom dołków wyczerpuje się już

potencjał i wracają obawy związane nie tylko z wczorajszą sesją, ale też z

ogłoszoną wczoraj kontrolą SEC przeprowadzaną w IBM. Enron wiecznie żywy.

Nie można oczywiście z góry skazywać spółki, ale obawy dziś zabiorą parę

punktów. Otwarcie zapowiada się na małym minusie i to może być przełomowa

Reklama
Reklama

sesja. Jeśli S&P nie wróci pod 965 pkt. i nie potwierdzi wczorajszej

spadającej gwiazdy, a zachowa się analogicznie do ostatniego piątku negując

negatywne sygnały, to inwestorzy mogą na kolejnych sesjach nie tylko

ignorować dane makro i fundamenty spółek, ale też wszelkie sygnały płynące

ze skrajnego optymizmu i analizy technicznej. Wtedy wzrost skończyłaby już

chyba tylko euforia, gdy "wszyscy będą mieć akcje". Na dzisiaj jednak nie

Reklama
Reklama

widzę takiej optymistycznej sesji i bliżej mi do scenariusza potwierdzania

wczorajszej słabości z końcówki sesji. 91 92 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama