Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 05.06.2003 15:56

Sesja nieco rozczarowująca. Nie chodzi o obecne minusy na kontraktach i

indeksie, ale o brak utrzymania wcześniejszych plusów. Wyskok na początku

wyraźnie pokazał, że nie ma chętnych do kupna po takich cenach. Rynek boi

się zarówno podaży ze strony "darmowych" (lub oferowanych przez giełdę)

akcji od ministerstwa, jak i zmiany nastrojów na rynkach zagranicznych.

Reklama
Reklama

Obniżka stóp jedyne co pomogła, to obnażyć brak siły do dalszych wzrostów.

Trudno jednak mówić o jakimś przełomie. Kończymy sesję na wczorajszych

poziomach, pozostawiając decyzję w rękach zarządu Intela, który po

regularnej sesji w USA uaktualni prognozę wyników i ustawi nastroje na

jutrzejszą sesję. Trudno spodziewać się, by do czasu podania danych o

amerykańskim bezrobociu miała ona znacząco odbiegać od notowań z ostatnich

Reklama
Reklama

godzin. Kontrakty9.gif Indeks9.gif 00 01 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama