Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 25.06.2003 15:45

Podsumowując sesję bez zawahania można ją nazwać - oryginalną. Różnica

między maksem a minimum na indeksie ponad 20 pkt. Na kontraktach jedynie 11.

Indeks zakończy wzrostem zapewne w okolicach obecnych +16 pkt. (konsolidacja

od 13:30 na tym poziomie) a kontrakty nie wiadomo czy wyrobią się w ogóle na

plusy (wczorajsze zamknięcie 1232). Skąd ten pesymizm ? Nie z zachowania

Reklama
Reklama

rynku na dzisiejszej sesji, bo większość wzrostu to było mocne kupno ze

strony dużych graczy, a nie tak jak to wcześniej bywało, wyciąganie rynku

transakcjami na pojedynczych akcjach najbardziej wpływowych spółek. Obawy

związane są bardziej z decyzją FED, która zakończyć może okres sielanki na

światowych giełdach. Obawy nie bez podstaw, bo posiedzenie FED często było

kluczowym momentem dla przełomu na rynku, a coraz więcej czynników wskazuje,

Reklama
Reklama

że będzie to przełom w postaci głębszej korekty. Czy już dzisiaj ? Tylko

przy mocno pesymistycznym komunikacie FED (lub niemal niemożliwym braku

obniżki stóp), ale na to bym nie postawił pieniędzy. Rynek jeszcze trochę

utrzyma się na tym poziomie i najbardziej prawdopodobny scenariusz na naszym

rynku, to jutrzejszy ponowny atak indeksu na zeszłotygodniowe szczyty. Czy

udany ? Powątpiewam, ale ostateczna decyzja w rękach FED. Kontrakty9.gif

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama