Podsumowując sesję bez zawahania można ją nazwać - oryginalną. Różnica
między maksem a minimum na indeksie ponad 20 pkt. Na kontraktach jedynie 11.
Indeks zakończy wzrostem zapewne w okolicach obecnych +16 pkt. (konsolidacja
od 13:30 na tym poziomie) a kontrakty nie wiadomo czy wyrobią się w ogóle na
plusy (wczorajsze zamknięcie 1232). Skąd ten pesymizm ? Nie z zachowania