Wyjście cen kontraktów do 1355 pkt okazało się słabą próbą powrotu do
wzrostów. Po takim fiasku popytu przyszedł chyba czas na konsolidację, lub
nawet powolny spadek w okolice 1340 pkt. Myślę jednak, że jeszcze dziś popyt
będzie chciał się pokazać. Jednak nie powinien być to zbyt efektowny pokaz.
Przy odrobinie szczęścia pokonany zostanie obecny mask sesji o kilka