Niejednoznacznie zachowują się kursy spółek informatycznych. Comarch i Prokom, które spadają o prawie 2%, przy 2-proc. wzroście Softbanku. Kursy pozostałych spółek z WIG20 zmieniają się w minimalnym stopniu. Relatywnie wysokie obroty (ok. 180 mln zł) giełda zawdzięcza przede wszystkim trzem spółkom: Pekao, Orlenowi i Netii (razem 80 mln zł).
Duża dystrybucja akcji Netii przy mocnym kursie buduje grunt do dalszego wzrostu. Wydaje się, że w przypadku ożywienia rynku Netia może powalczyć o pokonanie oporu wyznaczonego przez dwa lokalne szczyty z końca poprzedniego roku, czyli 3,81-3,99 zł. Gdybyśmy mieli do czynienia z korektą ostatniej zwyżki, Netia będzie się bronić przy 3,33-36 zł (maksimum majowe i środek wysokiej białej świecy z 14 lipca).
Po wczorajszej nieudanej próbie ataku na 23,40 zł, walory Amiki coraz bardziej słabną zniżkując w tej chwili o prawie 8%. Wsparcie na 22 zł zostało póki co pokonane. Gwałtowny wzrost z ostatnich dni mógł oczywiście sugerować korektę, dlatego nawet w razie odpuszczenia tego poziomu przez byki pozostaje obrona przy czerwcowej luce bessy 21,10-40 zł. Powodem takiego zachowania kursu jest wykazana w kwartalnym raporcie kolejna strata, trzecia z rzędu.
Bardzo wysoki obrót odnotowuje Groclin (ponad 10 mln zł). Zakładając, że prezes Drzymała nie sprzedawał swych akcji właściciela zmieniło ponad 7% free floatu (70 tys. sztuk). Niestety, wykres Groclinu nie napawa optymizmem. Na skali logarytmicznej przełamana została długoterminowa (kilkumiesięczna) linia trendu wzrostowego. Groźnie wygląda podwójny szczyt z ostatniej dekady lipca, który może zapowiadać słabszą postawę Groclinu przynajmniej w nadchodzących dniach. Można jednak liczyć na zatrzymanie ewentualnego spadku na 68-71 zł. Tutaj miała miejsce dłuższa konsolidacja notowań tej spółki. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że firma podała obiecującą prognozę wyników na ten rok.
Kacper Żak