KGH nieco odbił po mocnym spadku i bykom udało się zatrzymać zniżkę cen na
1453 pkt. Teraz znowu jesteśmy w okolicy otwarcia. To jest też połowa
rozpiętości sesji. Mamy więc przedłużenie równowagi. Trudno ten powrót
nazwać kontratakiem byków. Nadal popyt nie ma ochoty na popisy. U 57-58. KJ