Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 29.08.2003 15:43

Sesyjna dołki nie pękły i po odreagowaniu 10 pkt. nie ma już raczej szans na

ich dzisiejsze pokonanie. Jeśli wziąć pod uwagę, że sesja w USA powinna być

bardzo spokojna, a do tego ze względu na specyficzny dzień rynek może być

nieco mocniejszy niż na to zasługuje, to na poniedziałek zostają dobre

nastroje. Trudno teraz nawet wspominać o możliwym spadku, bo na taką

Reklama
Reklama

prognozę mógł dzisiaj tylko pozwolić spadek pod wczorajsze dołki. Zamiast

tego było wyjścia kontraktów górą z klina zniżkującego Kontrakty9.gif

Indeks9.gif i próba zaatakowania szczytów. Szczerze mówiąc, dla byków nawet

lepiej, że dzisiaj nieudana, bo musiałałoby się to odbywać przy rynkowej

euforii, która wymusiłaby realizację zysków (i zapewne dużo głębszą korektę)

nawet na największych optymistach. Szansa na nowy maks pozostaje na

Reklama
Reklama

poniedziałek, a inwestorzy powinny pytać się teraz nie - "czy zostanie on

zanotowany, czy też rynek zawróci i będzie korekta ?" - ale pytanie powinno

brzmieć - "czy wczorajszy dołek zostanie pokonany ?" Dopiero bowiem zejście

pod wczorajsze minima będzie można traktować jako sygnał słabości rynku i na

obecne warunki, formację podwójnego szczytu. Bez tego trzeba mieć dużo

szczęścia by na takim rynku złapać szczyt. 30 31 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama