Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 03.09.2003 15:51

Chambers już po konferencji w Bostonie. Mógł powiedzieć tylko jedno - jest

dobrze, będzie lepiej. Niemal jak katarynka ;-) Z konkretów jest póki co na

razie tylko informacja, że spółka miała w sierpniu więcej zamówień niż

oczekiwano. Czyli informację można traktować jako nieistotną, bo tylko złe

prognozy mogły zaskoczyć rynek. Wracając jednak myślami na GPW, to

Reklama
Reklama

dzisiejsza sesja była bardzo słaba na tle światowych indeksów (szczególnie

bardzo mocnych Dax i Bux), ale po takiej hossie potrzeba znacznie

mocniejszego spadku, do wygenerowania sygnału sprzedaży. Sesję należy mimo

tej słabości dalej traktować tylko jako ostrzeżenie i korektę silnego

wzrostu. Na jutro warto się zastanowić, że korelacji ze światem prawie nie

mamy, ale jeśli SP500.gif powróci pod 1015 pkt. to sporo inwestorów może

Reklama
Reklama

uznać to za pułapkę i bardzo mocno pogorszy to nastroje na naszym rynku.

Wtedy możemy rozpocząć równie słabo jak dzisiaj (przypominam o fatalnym

otwarciu indeksu) i wtedy nie podnieść już się z tych zgliszczy. Trudno

negować taki trend wzrostowy, ale na jutro prędzej mówiłbym o ryzyku

pogłębienia korekty, niż dalszych euforycznych wzrostów. Te przekreśliła już

wczorajsza sesja (dynamiczna wyprzedaż na początku), a potwierdziły tylko

Reklama
Reklama

dzisiejsze notowania. Albo będziemy się powoli wspinać, albo przejdzie przez

rynek kolejna szybka realizacja zysków. Wsparciem poniedziałkowe luki hossy,

oporem ostatnie szczyty. Po panicznej wyprzedaży na koniec nowe minima na

1704 pkt. Jutrzejsza sesja nie będzie już w "klimacie hossy". Kontrakty9.gif

Indeks9.gif 08 09 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama