Wyłom w tej regule stanowią notowania ze środy. Należy jednak pamiętać, że dużą część obrotów z tego dnia stanowiły transakcje pakietowe, zawarte podczas kończącego sesję fixingu.

Jedynie raz w ciągu dzisiejszej sesji indeks zdołał wyjść nad poziom wczorajszego zamknięcia. Od tego czasu WIG20 regularnie spada ulegając jedynie chwilowym korektom. Czar goryczy został przelany po publikacji o godz. 14.30 danych na temat bezrobocia w USA. Okazały się one dużo gorsze od oczekiwań co wywołało dalszy, gwałtowny spadek WIG20. Do chwili obecnej indeks największych spółek stracił maksymalnie do 2,4% do 1604,86 pkt.

Ze spółek, warto obserwować poczynania PKN Orlen, którego kurs w dalszym ciągu utrzymuje cenę minimalnie powyżej 23 zł. Wyraźny spadek kursu poniżej tego poziomu oznaczałby zanegowanie trendu wzrostowego rozpoczętego w marcu. Równocześnie oznaczałoby to powrót akcji PKN do długoterminowego trendu bocznego. Jednak póki co, kurs jest dzielnie broniony przez kupujących. Poza PKN do spółek, których kurs rośnie należą w dniu dzisiejszym walory BRE oraz ComArchu.

Najmocniej podczas dzisiejszej sesji tracił bank Pekao zniżkując o ponad 6% do 116,5 zł. Obecnie wsparciem dla kursu tej spółki jest luka hossy na wysokości 113 zł. Jej ewentualne zamknięcie oznaczać będzie możliwość spadku kursu w okolice 100 - 105 zł.