Spadkowi przewodziły największe spółki, Pekao oraz KGHM. Za akcje obu spółek w dołku dzisiejszej sesji płacono ponad 5% mniej niż na koniec ubiegłego tygodnia. Z innych firm nadal wyraźnie traciły również Agora i Orbis. Ich walory zniżkowały po więcej niż 4%. Z tego grona wyróżniał się jedynie ComputerLand, przez całą niemal sesję wyceniany powyżej 108 zł, czyli o 1,5% więcej niż w piątek. Do tej spółki w ostatniej godzinie notowań dołączył Softbank zwyżkujący niemal o 2%.
Sygnał sprzedaży na indeksie WIG20 wygenerował podczas dzisiejszej sesji MACD. Zwiastuje to dalszą wyprzedaż, spowodowaną m.in. sprzedażą koszyków akcji odwzorowujących skład indeksu WIG20 przez graczy podejmujących swe decyzje inwestycyjne na podstawie systemów transakcyjnych opartych na tymże wskaźniku.
Warto również odnotować zachowanie się kursów walorów PKN Orlen. W trakcie sesji napłynęło kilka informacji dotyczących tej spółki. Mowa tu o obniżeniu rekomendacji dla PKN przez CDM Pekao z "kupuj" na "neutralnie" oraz pojawienie się wiadomości o możliwych trudnościach związanych z ekspansją spółki na rynki zagraniczne. Nie miały one jednak negatywnego wpływu na kurs walorów spółki - jej kurs wciąż utrzymywał się ponad wsparciem na poziomie 23 zł. Wygląda więc na to, że informacje te zostały zdyskontowane przez rynek silną przeceną w ubiegłym tygodniu.
Wydawało się, że rynek pokaże znów swoją słabość tym bardziej, że szczególnie blado wypadały banki, mające duży wpływ na koniunkturę rynkową. Frontalny atak strony popytowej w końcowych fragmentach oddala perspektywę testowania przez WIG20 wsparcia na poziomie 1500 pkt. Być może na tym poziomie uda się ukształtować twardsze dno koniunktury, pozwalające na dłużej odetchnąć posiadaczom akcji przecenionych w trakcie ostatnich kilku sesji. Po dzisiejszych notowaniach inwestorzy będą sobie próbowali odpowiedzieć na pytanie, czy zryw kupujących oznacza zakończenie kilkudniowej korekty i zapowiada kontynuację głównego trendu, zy też jest jedynie odreagowaniem ubiegłotygodniowej zniżki, po którym indeks znów będzie zmierzał w dół w kierunku 1500 pkt.