WIG20 kontynuował zniżkę rozpoczynając sesję na poziomie 1533 pkt, czyli o ponad 0,5% poniżej wczorajszego zamknięcia. Do chwili obecnej kupującym udało się doprowadzić indeks do poziomu wczorajszego zamknięcia. Na więcej, jak na razie bykom zabrakło sił. Zatem realizacji prawdopodobnie ulegnie negatywny scenariusz zakładający powrót indeksu do poziomu 1500 pkt. Za takim rozwojem wydarzeń przemawia wspomniane wcześniej zamknięcie okna hossy, a także nieudana próba sforsowania oporu znajdującego się na wysokości 1590 pkt. Obecnie WIG20 znajduje się w obszarze konsolidacji ograniczonej od dołu poziomem 1503 pkt, od góry natomiast - 1589 pkt.
Ze spółek wyróżnić należy ComputerLand, który od samego początku notowań zachowywał się najsilniej spośród firm należących do WIG20. Spółka rozpoczęła sesję od wzrostu o ponad 1% i jako jedyna, obok Orbisu, zyskiwała na wartości. Dzisiejszy wzrost można tłumaczyć pojawieniem się na rynku informacji o sporej szansie na zwycięstwo w przetargu na budowę systemu informatycznego dla Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny jednej ze spółek wchodzącej w skład grupy. Wartość kontraktu szacowana jest na ok. 60 mln zł.
Maleją natomiast szanse na pokonanie oporu na poziomie 33,7 zł przez Softbank. Po wczorajszym spadku o 1,5% dzisiaj papiery tej spółki kontynuują zniżkę. Tym razem spadek wynosi ponad 2% i kurs znajduje się wyraźnie poniżej 32 zł. Jest to reakcja rynku na rekomendację wydaną przez Erste Bank. Specjaliści tego banku zalecają redukowanie akcji Softbanku w portfelu. Jednocześnie ich zdaniem akcje spółki są warte 24,5 zł.
Obroty w pierwszej godzinie notowań wyniosły jedynie 35 mln zł.