Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 30.09.2003 15:18

Po wczorajszym małym wzroście, dziś rynek w Stanach zacznie notowania w

ramach regularnej sesji od spadku o ok. 0.5%. Za główny powód można podać

dalsze osłabienie dolara, ale wczorajszy ruch na rynku walutowym nie był tak

ważny. Dziś wprawdzie nie ma już tego impulsu, jakim był wczoraj raport na

temat sektora półprzewodników i bykom będzie trudno się o "coś zaczepić".

Reklama
Reklama

Właściwie tylko fakt, że dzisiejsza sesja jest ostatnią w kwartale może

pomóc, choć sam nie podniesie rynku zbyt wysoko. Potrzebny jest bykom

jeszcze dodatkowy atut. Nie pomaga im Sun ze swoim ostrzeżeniem. Być może

takim impulsem będą publikowane o 16:00 dane. Przypomnę, że mamy w planie

publikację wskaźnika aktywności gospodarczej w rejonie Chicago (prog. 57)

oraz wskaźnik zaufania konsumentów (prog. 80,6). Na naszym podwórku o 16:00

Reklama
Reklama

będą opublikowane dane dotyczące bilansu płatniczego. Prognozuje się, że

deficyt wyniesie ok 250 mln euro (prognozy od 150 do 400 mln euro). Na rynku

po spadku do 1502 ceny podniosły się o ponad 10 pkt. Końcówka może być

przyjemna dla byków. Z 11-12. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama