Na notowania nie miały większego wpływu dane z USA o podaniach o zasiłki dla bezrobotnych za ubiegły tydzień. Dane te były co prawda nieco gorsze niż prognozy analityków, ale częściowo był to pośredni rezultat huraganu Isabel. Generalnie ze strony rynku pracy wciąż nie widać pozytywnych sygnałów. Jutro czeka nas kolejna porcja danych dotyczących bezrobocia w USA.

Korekta cen akcji po euforycznych wzrostach w sierpniu wyraźnie złagodniała. Od ponad tygodnia WIG20 w zasadzie oscyluje w ramach konsolidacji między 1480 a 1550 pkt.

Wyraźnie spadła zmienność. Zwężające się 20-dniowe wstęgi Bollingera mają kształt zapowiadający pokaźniejszy ruch. O zmianie tendencji będzie można mówić dopiero po wybiciu ze strefy konsolidacji. W średnim terminie wciąż obowiązuje trend spadkowy. Jego linia przebiega w okolicy 1550 pkt.

O ponad 10% zwyżkuje dzisiaj Pepees. Dzieje się to przy niemałym wolumenie obrotów (ponad 7 tys. szt.). Jest to kolejny już silny akcent trwającego trendu. W wyniku kilku gwałtownych impulsów wzrostowych od maja akcje firmy zdrożały już o blisko 340%. Co ciekawe, walor ten w pełni oparł się ogólnej korekcie na rynku. Pytanie tylko, czy inwestorzy nie przeceniają poprawy wyników finansowych łomżyńskiej spółki.