1650 szybko pękło, trochę stopów, odbicie ... i już jesteśmy jeszcze niżej.
Po raz kolejny zwracam uwagę na analogiczne zachowanie do rynku
węgierskiego. Tam na początek sesji też była podobna wyprzedaż na głównych
spółkach. Pocieszające jedynie to, że przecena szybko się skończyła, a to
pozwalałoby kontraktom na utrzymanie wspomnianego wcześniej obszaru 1635-40