Miało być odbicie, ale na razie go nie widać. Wprawdzie za sukces byków
należy uznać wyhamowanie spadku, tylko, że to w niczym na razie im nie
pomogło. Rynek zaliczył piątą z rzędu spadkową sesję i teraz jeśli nawet
wykreślimy korektę, to można się zastanawiać, czy po niej nie dojdzie do
testu poziomu dołka z końca września. Wczoraj jeszcze byłem do tego