Jest coś, co różni przebieg dzisiejszych notowań od tego, co widzieliśmy w ciągu ostatnich dni. Dotychczas byki próbowały podciągać kursy na początku sesji, co kończyło się jednak porażką i wzmożoną wyprzedażą. Dzisiaj sytuacja jest bardziej stabilna. Na razie trudno jednak powiedzieć, czy jest to sygnał zbliżającej się korekty, czy może przystanek na drodze bessy.

Kluczowa wydaje się strefa 1475-1500 pkt. Opór ten powinien przynajmniej przejściowo wyhamować spadki. Jest to dość prawdopodobne z uwagi na skalę przeceny, z jaką mieliśmy ostatnio do czynienia. Niestety sytuacja techniczna rynku nie wygląda dobrze. Dzisiaj WIG20 naruszył linię blisko półrocznego trendu wzrostowego. Jeśli nie nastąpi szybki powrót do tej prostej, będzie można mówić o końcu hossy. Spadek poniżej 1480 pkt oznaczać już będzie ukształtowanie się formacji podwójnego szczytu. Aby do tego nie doszło, konieczne jest wyhamowanie spadków i co najmniej przejście indeksu w trend boczny.

Interesująca jest sytuacja na walorach KGHM. Mimo dzisiejszej zniżki, papier ten i tak stracił niewiele w porównaniu z ostatnim szczytem. Decydują o tym utrzymujące się na wysokim poziomie ceny miedzi. Z drugiej strony po niedawnej hossie wykupienie osiągnęło tak duże rozmiary, że należałoby się spodziewać wyraźnej przeceny.