Węgierski indeks przebił się na nowe minima i zanurkował już 2% pod piątkowe
zamknięcie. U nas nikomu nie drgnęła powieka. Na razie ! Oba rynki spokojnie
idą w bok na poziomie otwarcia. Nie ma żadnego większego popytu, a duże
oferty sprzedaży (np. KGHM 37k po 24 pln) skutecznie uniemożliwiają
podciąganie indeksu malutkimi transakcjami. 46 47 MP