Reklama

To nie arbitraż

Publikacja: 29.10.2003 13:46

Gdy najpierw leci mocna sprzedaż kontraktów, a za moment mocna sprzedaż

akcji. To byłaby nowość, żeby robiąc arbitraż składać zlecenia w tym samym

kierunku. Wraca "stare", bo dawno nie widzieliśmy takiego spekulacyjnego

podejścia dużych inwestorów. Na kontraktach tradycyjnie w takim momencie -

mała panika, a na indeksie ruszyły koszyki. Przy tego typu zagrywkach można

Reklama
Reklama

tylko zgadywać zasięg spadku. Testujemy zaraz minima. 80 81 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama