Reklama

Trzeba to przeczekać

Publikacja: 27.11.2003 13:51

Na rynku od godziny nic się nie dzieje. Zmiany indeksu w obszarze 1 pkt, a

na kontraktach już nikomu nie chce się handlować. Warto zauważyć, że baza

zjechała po południu do wartości ujemnych. To właśnie wspominana wcześniej

bliskość poniedziałkowo/wtorkowych szczytów, gdzie czyha sporo niedźwiedzi.

Dopiero ewentualne zamknięcie luk bessy mocno je wystraszy. Na spółkach nie

Reklama
Reklama

ma za bardzo czym się ekscytować. Może tylko PKM zwraca uwaga liderując

obrotom i rosnąc ponad 3%, ale to odbicie po ostatniej bardzo mocnej

wyprzedaży. Reszta przy znikomych obrotach zniechęca do handlu. Bux wrócił

właśnie na minusy. Jeśli na to nie zareagujemy, to nie będzie lepszego

dowodu na to, że rynek znalazł sobie wczoraj "opiekuna". Spadki węgierskiego

indeksu zupełnie ignorujemy, natomiast wzrosty wyraźnie nam pomagają. 45 46

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama