Można uznać, że sytuacja się ustabilizowała. Wczorajsze mizerne obroty w trakcie największej zwyżki budziły obawy co do trwałości zwyżki. Atak podaży jednak nie nastąpił. Po listopadowej przecenie nie ma już chętnych do pozbywania się akcji. Jeszcze kilka sesji temu na rynku panował pogląd, że korekta będzie krótka, po czym dojdzie do jeszcze głębszych spadków. Teraz nastroje się zmieniają i możliwe, że coraz więcej graczy zacznie rewidować swoje opinie.
Bardzo pozytywnym sygnałem jest utrzymywanie się WIG20 powyżej 1500 pkt. Przed przeceną chroni także połowa poniedziałkowej białej świecy, która wypada na poziomie ok. 1485 pkt. Z kolei przedział 1535-1600 pkt to strefa silnego oporu. To właśnie w tym rejonie nastąpiło 17 listopada gwałtowne wybicie w dół z konsolidacji. Na drodze dalszych wzrostów stoją zatem trudne do pokonania bariery.