Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 08.12.2003 14:52

Świetna sesja i to bez dwóch zdań. Popyt od początku bardzo mocno naciskał i

przez cały dzień nie pozwolił na żadną głębszą korektę. Praktycznie każde

cofnięcie wynikało z wcześniejszego podciągnięcia rynku pojedynczymi

transakcjami, lub małymi spółkami, a nie z naporu podaży. Co dalej ?

Dotarliśmy do strefy oporu wyznaczonej przez szczyty z początku grudnia.

Reklama
Reklama

1533-42 Na koniec sesji byki chcą skończyć euforią, ale choć zachowanie

popytu bardzo mi się dzisiaj podobało (obroty 255 mln) to jednym ruchem nie

damy rady zaatakować luki bessy, a właśnie wyżej tylko to powstrzymuje rynek

przed większym wzrostem. Jeśli od razu ruszymy do ataku na te poziomy, to

moim zdaniem będzie on nieudany. Rynek powinien rosnąć nieco spokojniej, a

wtedy dalej zajdziemy. Ale jak się nie ma co się lubi, to trzeba lubić co

Reklama
Reklama

się ma, a na dzisiaj można albo mieć długie, albo być poza rynkiem (ale to

chyba dopiero przy lukach bessy). Kontrakty9.gif Indeks9.gif 37 38 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama