Jedna TPS podciągnęła rynek i dalej indeks nie ma na razie siły na wzrosty.
Schemat ostatnich ruchów jest taki, że robimy nowe szczyty, po czym szybko
następuje realizacja zysków. To efekt wejścia w obszar konsolidacji z połowy
listopada, który stanowi silny opór. Obroty już tyle, co na każdej z dwóch
poprzednich sesji (ponad 200 mln). 84 87 MP