Reklama

ECM: Komentarz walutowy 05.01.04

Nowy rok dolar rozpoczął słabo, co dobrze obrazuje US Dollar Index notujący nowe minima. Pokazuje to, że mimo zakończenia roku kalendarzowego i zwyczajowego "czyszczenia" bilansów nadal pesymizm na rynku jest spory. Dodatkowo pojawiają się opinie, że taka sytuacja odpowiada Amerykanom i nie będą oni skłonni do przyjęcia jakichś odważnych propozycji na spotkaniu ministrów finansów państw G-7, które zaplanowane zostało w lutym na Florydzie.

Publikacja: 05.01.2004 14:43

Z kolei u nas na uwagę zasługuje poprawa na rynku długu, która doprowadziła do nieznacznego umocnienia się złotówki.

ŚWIAT: Mimo, że piątkowy odczyt amerykańskiego indeksu ISM dla sektora przemysłowego był dobry to nie przeszkodziło to w dalszych spadkach amerykańskiej waluty. Przyczyniła się do tego wypowiedź członka FED Bena Bernanke, który stwierdził, że w obecnej sytuacji amerykańskiej gospodarki podwyżka stóp procentowych byłaby jeszcze przedwczesnym posunięciem. Wpływ miała także publikacja taśmy z nagraniem Bin Ladena, która pokazuje, że zagrożenie terroryzmem nadal jest spore. Zresztą widać to było chociażby w ostatnich dniach, kiedy to kilka lotów do Stanów z Europy, a także Meksyku zostało odwołanych. Zresztą fala terroru dotyka pomału także i Europę, o czym świadczy dzisiejszy wybuch w Parlamencie Europejskim.

Coraz słabszy dolar powoduje, że zaczyna się pojawiać coraz więcej opinii na ten temat. Zdaniem niektórych taka sytuacja jest na rękę administracji Busha, która już przygotowuje się do jesiennych wyborów prezydenckich. Tym samym podczas zaplanowanego na luty na Florydzie spotkania ministrów finansów państw grupy G-7 może być trudno o przyjęcie jakichś odważnych propozycji, co do posunięć w polityce monetarnej. W takiej sytuacji euro może niedługo stać się walutą numer jeden na świecie, a dużo zależeć będzie od postawy krajów azjatyckich.

Danych makro nie było dzisiaj wiele. Agencje szeroko komentują niespodziewany i aż 1,8 proc. spadek listopadowej sprzedaży detalicznej w Niemczech. Nie jest to najlepszy sygnał dla ożywienia tamtejszej gospodarki i pokazuje słabość wewnętrznego popytu konsumpcyjnego. W południe przyszły dane o inflacji dla strefy euro, która w grudniu ponownie była nieco wyższa od celu inflacyjnego ECB i wyniosła 2,1 proc. Rynek czeka teraz na dane o listopadowych wydatkach budowlanych w USA, choć bardziej istotne będą jutrzejsze informacje o zamówieniach w przemyśle i wartości indeksu ISM dla sektora usług.

Z technicznego punktu widzenia zwyżka EUR/USD wyhamowała w okolicach 161,8 proc. wydłużenia Fibonacciego, które przebiega na 1,2640. Na razie nie ma na jednak podstaw, aby sądzić, że obecne poziomy powstrzymają wzrosty na dłużej. Najbliższym wsparciem są okolice 1,2630, a oporem dzisiejsze maksima na 1,2689.

Reklama
Reklama

POLSKA: Nowy rok przyniósł umocnienie się naszej waluty. Poprawiła się także sytuacja na rynku długu, co objawiło się także podczas dzisiejszej aukcji bonów skarbowych o wartości 1,3 mld zł. Zgłoszony ze strony inwestorów popyt wyniósł aż 3,664 mld zł, a średnia rentowność 52-tygodniowych papierów spadła do 5,824 proc. Ministerstwo Finansów zapowiedziało jednocześnie, że w najbliższą środę zaoferuje 2-letnie obligacje o wartości 2,7 mld zł. Z kolei zaplanowana na ten miesiąc pula bonów skarbowych jest taka sama jak w grudniu i wynosi 5,3 mld zł. W najbliższym czasie rozpocznie się proces wyboru nowej Rady Polityki Pieniężnej. Jeszcze w tym tygodniu, najprawdopodobniej 8 stycznia, Sejm desygnuje do niej swoich trzech przedstawicieli. Będą nimi najprawdopodobniej obecny członek Rady Jan Czekaj popierany przez SLD, a także Mirosław Pietrewicz ze strony PSL i Stanisław Nieckarz, który jest kandydatem Unii Pracy. Obecnie nie widać, zatem powodów, dla których złotówka mierzona koszykiem walutowym miałaby się osłabić. Można się spodziewać oscylacji poniżej 1,0 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu.

Marek RogalskiAnalityk walutowy

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

www.ecm.com.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama