Nokia, Alcatel, Ericsson rosną po kilkanaście procent. Wszystko zasługą tej
pierwszej spółki, która zapowiedziała wyższe zyski i przychody za 2003 r. To
w obliczu właśnie rozpoczynające się sezonu wyników amerykańskich firm
rozbudza wyobraźnie. Nokia w tym roku już raz "nakręcała" rynki więc obawiam
się, że reakcja trochę przesadzona i całej sesji w USA raczej nie ustawi.