Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 09.01.2004 14:13

Chyba dla wszystkich jest jasne, że dzisiejsza publikacja danych z rynku

pracy ustawia otwarcie w Stanach. Dane zaskoczyły. Pewnie sporo osób

niespodzianki się spodziewało (cóż to więc za niespodzianka?), no ale nie

takiej. Nie dość, że zamiast dużego wzrostu liczby miejsc pracy w sektorze

pozarolniczym mieliśmy brak zmian, to na dodatek zrewidowano dane z

Reklama
Reklama

poprzedniego miesiąca. Okazało się, że w listopadzie przybyło 43k miejsc

pracy. Wcześniej podano, że było to 57k. To pogłębiło rozczarowanie. Spadła

liczba miejsc pracy w przemyśle o 26k. Także w handlu detalicznym (o 38k).

Skąd dobra stopa bezrobocia? Lepszy od oczekiwań wynik to rezultat znacznego

spadku (o 309k) liczby gotowych podjąć pracę oraz mniejszego spadku

zatrudnionych (o 54k). Żadne dobre informacje ze spółek nie są w stanie

Reklama
Reklama

zatrzeć rozczarowania. Zresztą musiałyby się one pojawić. Obniżka

rekomendacji dla Lucent wydanej przez Morgan Stanley przecież do takich nie

należy. AT&T dostało się od Deutsche Bank, a SBC Communications od Merrill

Lynch. PMI w tej chwili sygnalizuje spadek o 0,6%. Skala spadku powoli się

pogłębia. U nas spadek cen zatrzymał się tuż pod poziomem wczorajszego

zamknięcia. Odbicie jest raczej marne więc pewnie zejdziemy niżej. H 79-80.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama